Mam nadzieje że tylko u mnie zima przypomina wiosnę, a śnieg utrzymuje się najwyżej dzień.
Niedługo, bardzo oczekiwane przeze mnie ferie, ale niestety te kilka dni szkoły wydają się cięższe od całego roku, więc próbuję o tym nie myśleć i zachować jakiś nastrój. Mieszkam nad morzem, gdzie plaża to jedna z największych atrakcji. Kiedy śnieg przykryje ziemie i woda zamarznie można zobaczyć wielu ludzi jeżdżących na łyżwach oraz biegające w śniegu psy. Plaża zimą to najpiękniejsza rzecz widziana przeze mnie. Niestety w tym roku zamiast śniegu można spodziewać się mrozu. Jak już wspomniałam w poprzednim poście w te ferie wylatuje do Hamburga z wielką nadzieją że zastane na miejscu śnieg. A jak u was mija zima? Miłych ferii!





